HVO wspiera transformację energetyczną
Podczas spotkania z dziennikarzami prezes ORLENU, Ireneusz Fąfara, podkreślił, że nowa instalacja ma znaczenie wykraczające poza aspekty biznesowe, stanowiąc ważny element rozwoju technologicznego i strategicznego spółki.
Jak zaznaczył, projekt HVO symbolizuje nowoczesne oblicze ORLENU, łącząc tradycyjne zaplecze przemysłowe z innowacyjnymi rozwiązaniami technologicznymi. Według prezesa, technologia ta będzie odgrywać istotną rolę w kształtowaniu przyszłości transportu, jednocześnie zwiększając niezależność koncernu od zewnętrznych dostaw biokomponentów.
Nowa inwestycja jest zgodna z kierunkiem transformacji energetycznej realizowanej przez ORLEN. Spółka zamierza rozwijać wokół projektu szeroki ekosystem współpracy obejmujący sektor rolniczy, logistyczny i transportowy. Zdaniem Ireneusza Fąfary instalacja będzie miała kluczowe znaczenie dla rozwoju rynku biopaliw w Polsce oraz budowy silnego krajowego łańcucha wartości.

ORLEN stawia na krajowe surowce i współpracę z rolnikami
Kluczowym elementem projektu jest maksymalne wykorzystanie polskich surowców – głównie oleju rzepakowego oraz zużytych olejów posmażalniczych (UCO). Ważnym ogniwem tego systemu mają stać się rodzimi rolnicy.
– Chcemy zachęcić rolników do udziału w programie „Międzyplony dla biopaliw”, aby zwiększać krajową produkcję surowców do wytwarzania paliw odnawialnych – zapowiedział prezes ORLENU.
Koncern już teraz przeznacza rocznie około 5 mld zł na zakupy od polskich rolników, a nowa instalacja ma te nakłady jeszcze zwiększyć. Dzięki temu ORLEN zyska większą kontrolę nad rynkiem biopaliw i poprawi efektywność kosztową.
Jak podsumował Ireneusz Fąfara:
– Ta instalacja realnie zwiększa bezpieczeństwo paliwowe Polski. Rozwijamy własną produkcję zaawansowanych biokomponentów i uniezależniamy się od zmienności zewnętrznych rynków.
ORLEN rozwija produkcję biopaliw: 300 tys. ton HVO rocznie z nowej instalacji
Jak wyjaśnia Grzegorz Jóźwiak, dyrektor wykonawczy ds. biopaliw i wodoru w ORLENIE, produkowany w Płocku komponent jakościowo odpowiada tradycyjnemu olejowi napędowemu. Może być wykorzystywany zarówno jako domieszka do diesla, jak i samodzielne paliwo HVO100. Wydajność nowej infrastruktury sięga około 300 tys. ton rocznie.
– Produkt będzie trafiał przede wszystkim do odbiorców w kraju, ponieważ pozwala realizować cele regulacyjne związane z Narodowym Celem Wskaźnikowym oraz przyszłymi wymaganiami dyrektywy RED III – wskazuje Jóźwiak.
Kluczowym atutem inwestycji jest elastyczność surowcowa.
– Nowa technologia pozwala na wykorzystanie zarówno olejów roślinnych, jak i odpadowych tłuszczów posmażalniczych czy surowców pochodzących z upraw międzyplonowych – tłumaczy przedstawiciel ORLENU.
Dzięki procesowi uwodornienia, powstające paliwo można bez żadnych ograniczeń tankować do silników wysokoprężnych.
– To jedyna taka instalacja w Polsce. W przypadku HVO wysoka jakość pozwala na wykorzystanie go jako w pełni samodzielnego, pełnowartościowego paliwa – zaznacza.
W procesie technologicznym kluczową rolę odgrywa wodór, który napędza proces hydrorafinacji. To właśnie dzięki niemu surowce biologiczne zmieniają się w produkt o wyjątkowo niskim śladzie węglowym.
Uruchomienie tego bloku zwiększy łączny potencjał produkcyjny ORLENU do około 700 tys. ton biopaliw rocznie. Koncern zakłada, że do 2030 roku moce te wzrosną aż do 1,1 mln ton.
„Nowa Chemia” w Płocku kolejnym dużym projektem ORLENU
Równolegle w Płocku realizowany jest projekt „Nowa Chemia”, który ma stać się nowym filarem petrochemicznym koncernu. Kompleks docelowo zastąpi część dotychczasowych obiektów i przejmie produkcję kluczowych surowców dla przemysłu chemicznego.
Jak wyjaśnia Damian Olewnik, odpowiedzialny za realizację i uruchomienie inwestycji, przedsięwzięcie obejmuje szereg nowoczesnych jednostek technologicznych. Wśród nich znajdą się m.in. instalacja krakera parowego, układy uwodornienia benzyny popirolitycznej oraz linie produkcyjne glikoli i styrenu.
– Budujemy nowoczesny zakład petrochemiczny, który będzie bardziej efektywny energetycznie i mniej emisyjny niż obecnie eksploatowane systemy – podkreśla Olewnik.
Projekt jest już zaawansowany w ponad 80 procentach. Obecnie trwają prace związane z integracją nowego kompleksu z istniejącą infrastrukturą produkcyjną ORLENU.
Zgodnie z założeniami „Nowa Chemia” ma ruszyć w 2030 roku. Docelowo zakład będzie dostarczał na rynek m.in. etylen i propylen, czyli podstawowe komponenty dla przemysłu chemicznego i sektora tworzyw sztucznych.
Źródło: strefabiznesu.pl
Źródło zdjęcia I: Strefabiznesu
Źródło zdjęcia I: Strefabiznesu


